Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

Ostatni świadek w Treblince

2014-08-22 09:31:07 (ost. akt: 2014-08-22 09:31:21)

Samuel Willenberg, ostatni świadek niemieckiej zbrodni w Treblince obecny był na uroczystościach upamiętniających 71. rocznicę wybuchu buntu więźniów.

Ostatni świadek – Samuel Willenberg – obecny był na uroczystościach w Treblince

Ostatni świadek – Samuel Willenberg – obecny był na uroczystościach w Treblince

Autor zdjęcia: Muzeum w Treblince

Przypomniał on wszystkim okrutny czas niemieckiego, nazistowskiego terroru i moment zrywu więźniów. Głównym organizatorem obchodów był prof. Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie. Na początku uroczystości mówił on o bolesnej historii Żydów w czasie II wojny światowej. – W Archiwum Podziemnym Getta Warszawskiego zachowała się kartka wyrzucona z pociągu jadącego do Treblinki – mówił prof. Śpiewak. – Zawarte są na niej takie słowa – „Wszystkie Żydy z Płońska wyjechali”. I następne zadnie – „Jedziemy na wesele, bądźcie spokojni”. Wesele ma tu podwójne znaczenie – był to kryptonim, gdyż wesele oznaczało po prostu śmierć. Możemy więc założyć, że w większości ci, którzy tu jechali wiedzieli, co ich czeka. Dzisiaj przyjeżdżamy tutaj z pytaniami – Dlaczego tak się stało? Co czuli, ci którzy za chwilę mieli być zagazowani albo zastrzeleni? – mówił prof. Paweł Śpiewak. Następnie kilka słów wygłosił Samuel Willenberg. Wspomniał on czas zagłady dokonany na narodzie żydowskim i moment wybuchu powstania. Przypomniał, że w upalną niedzielę 2 sierpnia 1943 roku około 800 Żydów stanęło do walki o swoje życie. Ze smutkiem dodał też, że końca wojny doczekało tylko 67. W niedzielnych uroczystościach wzięła także udział Krystyna Ada Willenberg (żona Samuela), Jadwiga Epstein (obie przeżyły wojnę ukrywając się poza gettem warszawskim) oraz Filip Białowicz, były więzień obozu w Sobiborze. Po przemówieniach przyszedł czas na modlitwę. „Kadisz” odmówił naczelny rabin Polski Michael Schudrich. Po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy uczestnicy 71. rocznicy wybuchu powstania  udali się do budynku Muzeum Walki i Męczeństwa. Tam Samuel Willenberg opowiadał o wystawie fotografii cyklu rzeźb przedstawiających postacie i sceny z obozu Została ona otwarta w MWiM w ubiegłym roku podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu buntu i długo odpowiadał na pytania uczestników spotkania. oprac. DB

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB