Wtorek, 22 sierpnia 2017. Imieniny Cezarego, Marii, Zygfryda

Rowerzyści z Ostrowi w 8. Masie Powstańczej

2014-08-18 09:33:52 (ost. akt: 2014-08-18 09:34:05)

Grupa dwunastu cyklistów z Ostrowi, Łomży, Ostrołęki w sobotni ranek, 9 sierpnia wyruszyła spod budynku Pływalni MOSiR w Ostrowi Mazowieckiej do Warszawy na Masę Powstańczą a żeby uczcić pamięć Powstańców Warszawskich. 

Rowerzyści z Ostrowi w 8. Masie Powstańczej

Autor zdjęcia: Jan Sikora

Przed wyjazdem delegacja rowerzystów oraz Pan Dariusz Wardaszka pojechali na groby uczestników powstania. Zapalono znicze na grobie Witolda Pileckiego Zastępcy Dowódcy Batalionu „Chrobry 2” oraz na grobie Kazimierza Nowackiego Dowódcy Zgrupowania „Żyrafa”. Uczestnicy Wyprawy tego dnia przejechali 187 km. Trasa dojazdu wiodła z Ostrowi przez Brok-Porębę-Brańszczyk-Wyszków-Lucynów-Radzymin, aby następnie wspólnie z grupą ponad 2 tys. rowerzystów przejechać ulicami Warszawy (28 km), docierając do miejsc, które zostały naznaczone krwią powstańców. Organizatorzy Masy Powstańczej: Muzeum Powstania Warszawskiego, Instytut Stefana Starzyńskiego oraz Warszawska Masa Krytyczna przygotowali dla uczestników pamiątkowe koszulki oraz bidony. Natomiast organizator wyprawy Stowarzyszenie „Zakręcona Ostrów” przekazała swoim uczestnikom kubeczki oraz plakietki przypominające działania sprzed 70-lat z napisami „Pamiętamy i Będziemy Pamiętać”. W Wyszkowie przy Kościele Św. Idziego cyklistów przywitał i pozdrowił Prezes Związku Piłsudczyków RP Okręgu Nadbużańskiego w Wyszkowie Pułkownik Konrad Wróbel.
Masa Powstańcza to już ósmy przejazd ulicami stolicy upamiętniający heroizm Powstańców. Po zakończeniu uroczystości „zakręceni” rowerzyści zapalili znicze pod murami Muzeum Powstania Warszawskiego. Następnego dnia, w niedzielę, po wyjeździe z noclegu (gdzie bardzo ciepło i serdecznie zostali przyjęci rowerzyści przez Panią Elżbietę Sosnowską Dyrektorkę Gimnazjum w Zabrodziu), jadąc przez Jadów urokliwy kurort Urle nad Liwcem grupa dotarła do Klasztoru Sióstr Loretanek. W tym cudnym miejscu w otoczeniu pięknego lasu Mszę Świętą w intencji Powstańców Warszawskich i rowerzystów celebrował Ks. Kanonik Zenobiusz Mosakowski. Msza była bardzo wzruszająca napawająca zadumą i niepowtarzalna, nie jednemu uczestnikowi wycisnęła łezkę z oka. Zapewne było to za sprawą niezwykłego miejsca i życzliwości sióstr zakonnych ale przede wszystkim dzięki pięknej patriotycznej treści jaka została wygłoszona przez Księdza Kanonika. Niezwykła atmosfera, jaka zapanowała w Domu Bożym w Loretto była również udziałem przyjaciół z zespołu „Largo”. Muzyczna uczta, jaką nam w głęboko religijnym i historycznym duchu włożyli w nasze serca artyści, pozwoliła zrekompensować trudy przebytego szlaku i zregenerować siły na dalszą podróż. Po mszy spotkanie z siostrą Łucją uczestniczką Powstania w szeregach „Baszty”. Były łzy wzruszenia wyrazy największego szacunku no i oczywiście specjalna dedykacja muzyczna „Gdzie są kwiaty z tamtych lat”. Pozostało jeszcze kilkadziesiąt kilometrów do przejechania i około godziny 20:00 rowerzyści dotarli do Ostrowi Mazowieckiej aby następnie z powstańczym duchem udać się do swoich domów. W poniedziałek 11 sierpnia czwórka uczestników wyprawy rowerowej Beatka, Marysia, Kasia, Janek, Zbyszek oraz dziennikarka Radia Nadzieja Pani Katarzyna Tarasiuk odwiedzili Żołnierza Powstania Warszawskiego Mieszkańca Łomży Pana Mieczysława Bruszewskiego walczącego pod pseudonimem „Pudel” w Oddziale Specjalnym Zgrupowania „Gustaw”. Pan Mieczysław z wielkim pietyzmem opowiedział gościom swoją gehennę. Przypomniał okres wojny, opowiadał o potrzebie walki powstańczej i upokorzeniach doznanych w ciągu 8 lat. Jan Sikora

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB