Piątek, 22 września 2017. Imieniny Maury, Milany, Tomasza

Brak dzieci i brak pracy dla młodych głównymi problemami oświaty

2014-05-26 07:50:35 (ost. akt: 2014-05-26 07:51:49)

Problemów w oświacie nie brakuje, często największą nagrodą za codzienne trudy w pracy nauczyciela jest satysfakcja z wykonywanej pracy.

Maria Morawska od lat stoi na czele ZNP w Ostrowi

Maria Morawska od lat stoi na czele ZNP w Ostrowi

Autor zdjęcia: Archiwum

O zadaniach Związku Nauczycielstwa Polskiego, głównych problemach w oświacie, zmianach w ustawie, zawodzie nauczyciela rozmawiamy z Marią Morawską, prezesem Zarządu Oddziału Powiatowego ZNP.

Po raz kolejny została wybrana pani prezesem oddziału powiatowego ZNP w Ostrowi. Proszę opowiedzieć, od kiedy działa pani w ZNP, na jakich stanowiskach oraz ile osób działa w ZNP w powiecie ostrowskim? Ile lat była pani czynnym nauczycielem?

Jestem nauczycielem od 1976 roku. Od początku swojej pracy jestem członkiem ZNP. Kiedy rozpoczynałam pracę automatycznie zapisywano do organizacji związkowej. Taka obowiązywała zasada. W okresie przemian ustrojowych w Polsce byłam zainteresowana nowo tworzącym się związkiem. Mój zapał ostudzili ludzie. Nigdy nie interesowałam się polityką na tyle, żeby łączyć z nią pracę zawodową. Dla mnie najważniejsi byli moi uczniowie, ich rodzice. Pewnie dlatego po 9 latach pracy w Szkole Podstawowej w Dybkach zaproponowano mi funkcję doradcy metodycznego w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Ostrołęce. To było wyzwanie dla młodego nauczyciela. Czy sprostałam? O tym zaświadczają nauczyciele nauczania początkowego- aktualnie kształcenia zintegrowanego oraz innych przedmiotów. Mam świadomość, że nie wszystkim odpowiadał czasami mój styl pracy. Na tym zapewne polega m.in. ułomność ludzka. Jedno mogę stwierdzić- byłam autentyczna w tym co mówiłam i doradzałam. Miałam okazję sprawdzić to po powrocie do szkoły na 4 lata. Od 2006 roku pełnię funkcję prezesa Oddziału Powiatowego ZNP. Najbardziej przekonywujący argument, aby wystartować w wyborach był fakt, że nie będzie kłopotu z organizacją spotkań- warsztatów z nauczycielami. Przez 4 lata społecznie wspierałam nauczyciel ubiegających się o stopnie awansu zawodowego, organizowałam warsztaty dla nauczycieli w ramach Stowarzyszenia Nauczycieli Edukacji Początkowej. Były to spotkania regularne. Klub Nauczyciela zawsze był zapełniony.

Jak podsumowałaby pani minione cztery lata? Na czym skupiona była działalność ZNP?

To był okres różnorodnych działań. Najważniejsze dotyczyły stabilizacji zawodowej nauczycieli oraz pracowników niepedagogicznych. Próby zamykania, bądź przekształcania szkół wywoływały wiele emocji… Gdyby samorządy traktowały oświatę tak jak latach wyborczych, życie moje i nauczycieli byłoby spokojniejsze i praca z uczniami byłaby bardziej efektywna. Zapewnienie poczucia bezpieczeństwa dodaje uczniowi i nauczycielowi skrzydeł. Były to lata kiedy weszliśmy jako Związek w spór z rządem dwukrotnie. Dotyczyło zmian w Karcie Nauczyciela oraz w ustawie o systemie oświaty. Dziękuję nauczycielom, którzy brali udział w manifestacjach i pikietach. Po manifestacji 23 listopada 2-13r. rząd wycofał się proponowanych zmian. Ostatnia pokusa, aby wprowadzić asystentów zatrudnianych z Kodeksu Pracy ograniczyła się do klas I-III i świetlic.

Zamykanie szkół i zwalnianie nauczycieli to jeden głównych problemów oświaty w ostatnich latach. Co jest tego przyczyną?

Brak dzieci. Niż demograficzny jest odczuwalny wszędzie. W szkołach skutkuje mniejszą ilością klas, a tym samym godzin nauczania danego przedmiotu. Należy tu poruszyć również sprawę emigracji młodych ludzi do Anglii i innych krajów Europy. Gdyby zostali w kraju, problem byłby mniejszy. To jest klęska Rządzących według mnie. Drugi argument to wszechobecny kryzys. Niektóre Samorządy uzasadniają trudną sytuację w gminach nakładami na oświatę. Zapominają o fakcie, że subwencja jest elementem składowym w prowadzeniu szkół. Oświata nigdy nie była rentowna, jak w firmach produkcyjnych. Zwraca się w kolejnych pokoleniach w postaci mądrych, odpowiedzialnych , kreatywnych obywateli.

Jakie są zadania Związku na taki czas?

-Monitorować poprawność realizacji zadań związanych z oświatą w Samorządach.
-Reagować na niekorzystne zmiany w Karcie Nauczyciela oraz w ustawie o systemie oświaty. --Wspierać nauczycieli oraz pracowników niepedagogicznych w trudnych sytuacjach zawodowych i losowych.
- Integrować środowisko oświatowe poprzez organizowanie warsztatów, konferencji, wyjazdów kulturalnych, bądź turystycznych

Kolejnym problemem jest brak pracy dla młodych nauczycieli – czy możliwe jest jakieś rozwiązanie tego problemu?

W związku z podwyższeniem wieku emerytalnego znalezienie pracy graniczy z cudem. Prawda jest taka, że ok. 70% zatrudnionych nauczycieli jest w wieku 45-58 lat. Zgodnie z obowiązującymi zasadami okres odchodzenia na emeryturę bądź na świadczenia kompensacyjne /wywalczone przez ZNP/ będzie wydłużony. Tym samym szansa na zatrudnienie jest mała. 8 lat temu na spotkanie Młodych Nauczycieli zorganizowane przez Oddział ZNP było 30 nauczycieli. W ubiegłym roku w powiecie ostrowskim zatrudniono 4 nauczycieli. Teoretyczną szansą jest przekwalifikowanie się ale to tylko teoria. Na co się przekwalifikować, jak miejsc pracy generalnie w naszym środowisku BRAK!

Jakie zmiany w ustawie o systemie oświaty mogą być zagrożeniem dla środowiska nauczycielskiego?

Każda zmiana, która przedkłada taniość edukacji nad efektywnością. Każda zmiana , która zaburza stabilizację uczenia się i nauczania.

Warto w dzisiejszych czasach wybrać zawód: nauczyciel? Co jest w nim najbardziej zachęcającego i satysfakcjonującego?

Bez wątpienia TAK! Chciałam wrócić do szkoły, aby odejść na emeryturę jak nauczyciel. Praca z uczniami dawała mi ogromną satysfakcję. Pozdrawiam moich uczniów. W pracy doradczej nauczycieli traktowałam jak partnerów i po części studentów. Teraz nauczam nauczycieli emerytów. Próbujemy być europejscy i uczymy się języka angielskiego. To jest dla mnie niebywała przygoda. Jako Edukator z listy MEN miałam przyjemność szkolić Samorządowców, kiedy wdrażana była reforma. Mogę stwierdzić, że w pracy pedagogicznej doświadczyłam różnych form pracy, co przełożyło się na umiejętność szerszego patrzenia na problemy oświatowej. W aktualnej pracy jest to znaczący atut.
Spotkanie z człowiekiem, którego uczysz i od którego sama także się uczysz jest czymś niezwykłym. Są wzloty i upadki ale masz świadomość, że dzięki tobie drugi człowiek się zmienia, uczy się, nabywa umiejętności. Na owoce swojej pracy czasami trzeba poczekać dłużej. Zwykle miło jest, kiedy uczeń rozpozna nas w biurze, sklepie, na ulicy. Czasami zasmuca fakt, że uczeń, który rokował tak dobrze, zapomniał, kto go nauczył tak sprawnie myśleć, mówić i chce chociażby zamykać bądź przekształcać szkoły jako wójt, burmistrz czy prezydent. Na szczęście są to nieliczne przypadki. Na koniec raz jeszcze apeluje do moich Koleżanek i Kolegów nauczycieli oraz pracowników niepedagogicznych - bądźmy zwarci i pilnujmy naszych spraw razem.

Dziękuję za rozmowę
Dorota Brzostek

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB