Poniedziałek, 24 lipca 2017. Imieniny Kingi, Krystyna, Michaliny

Noc w ostrowskim muzeum po raz pierwszy

2014-05-21 09:39:29 (ost. akt: 2014-05-21 09:40:20)

W Polsce pierwszą noc muzeów zorganizowano w 2003 roku w poznańskim muzeum narodowym. Główną ideą tej nocy jest udostępnianie muzeów, galerii oraz instytucji kulturalnych w danym dniu w godzinach nocnych.

Stanowisko ZS nr 1, gdzie na zwiedzających czekała broń pneumatyczna

Stanowisko ZS nr 1, gdzie na zwiedzających czekała broń pneumatyczna

Autor zdjęcia: Joanna Sadowska

Do tej ogólnopolskiej akcji dołączyło także nowo powstałe muzeum w Ostrowi – Muzeum Garnizonu i Ziemi Ostrowskiej.

Joanna Sadowska
j.sadowska@kurierostrowi.pl

Noc w Muzeum odbyła się 17 maja i rozpoczęła o godzinie 18:00. Prowadzącym był kustosz muzeum Andrzej Mierzwiński przebrany w strój carskiego pułkownika w towarzystwie Zofii Trentowskiej grającej tego dnia jego małżonkę. Przybyli goście mogli zwiedzać eksponaty z czasów Powstania Styczniowego, pamiątki po żołnierzach armii rosyjskiej oraz niemieckiej, a także wystawy ukazujące ziemię ostrowską od czasów średniowiecza po II wojnę światową. Wśród zwiedzających dostrzec było można przechadzające się postaci z różnych okresów: kozak na koniu, polscy żołnierze, niemieckie sanitariuszki itp. Zwiedzający mieli okazję podziwiać XIV Pułk Strzelców Syberyjskich czyli grupę rekonstrukcyjną z Przasnysza, namioty oraz pojazdy z jednostki chemicznej z Komorowa. Dużym zainteresowaniem wśród dzieci i młodzieży cieszył się pojazd rozpoznania chemicznego BRDM, odwiedzający mogli obejrzeć pojazd od środka. Równie dużym zainteresowanie cieszyło się stanowisko „Rubinka”, gdzie można było postrzelać z broni pneumatycznej, a także stanowisko Bractwa Łuczniczego, gdzie można było poznać podstawy strzelania z łuku. Podczas spotkania dla zwiedzających otwarte było także pierwsze piętro muzeum, gdzie można było obejrzeć wystawę karykatur Jacka Frankowskiego, który pochodzi z Broku, a także wystawę fotograficzną. Dla gości przygotowany był również film o Ludomirze Benedyktowiczu.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB